• Skojarzenia...

    PDFDrukujEmail
  • Autor: Juliusz Olszewski
  • piątek, 22 sierpnia 2008 00:31
  • We wstępniaku z 20. sierpnia napisaliśmy, że: "....Błażej Brożek (syn wiceburmistrza) sypnął zza morza komputerami, więc Burmistrz dziękuje mu wylewnie - PODZIĘKOWANIA w zakładce "Urząd miejski". Gest Brożka juniora jest bardzo ładny i pożyteczny, GŁOS SP również dziękuje, węsząc, jednakowoż zapaszek koniunkturalizmu - łaskawość nazwiska z władzy zbiega się w czasie z plotkami o referendum... ale może się czepiamy? 

    Następnie do redakcji nadszedł list zaprzeczający posądzeniom o koniunkturalizm darczyńcy sprzętu komputerowego. List opublikowaliśmy w całości:

    Szanowny Panie Redaktorze,
    posądzenie mojego syna (albo mnie) o koniunkturalizm, ponieważ bezinteresownie postanowił podarować On Miastu używany sprzęt komputerowy, jest całkowicie nietrafne i moim zdaniem raczej niestosowne.  Zupełnie nie rozumiem związku tego ?gestu? mojego syna ze sprawą referendum? Nie rozumiem zwłaszcza dlatego, że darowizna pierwszych 20 komputerów miała miejsce już latem ubiegłego roku. Teraz przyszło kolejnych 20. Czy to źle? Czy to naganne?

    Jeśli komukolwiek taki miły ?gest? Błażeja wydaje się koniunkturalny to znaczy,  że w ogóle nie dopuszcza on istnienia bezinteresowności.  To bardzo smutna konstatacja?
    Ja chyba nawet rozumiem takie postawy i takie osądy. Jak pamiętam do tej pory komputerów do Urzędu nikt za darmo nie przynosił. Były za to w przeszłości przypadki, że je ?wynoszono?. Te zdarzenia nie spotkały się  jednak ze słowami jakiejkolwiek publicznej krytyki. To może wiele tłumaczyć. Chyba więc jednak się czepiacie?
    Z pozdrowieniami
    Zbigniew Brożek

     

    Szanowny Panie Burmistrzu!
    Dziękuję za nadesłany list. Niezbyt pewny swego zostawiłem sobie asekurancko tę furtkę zwątpienia w skojarzenia zgłaszane przez czytelników. A może się, rzeczywiście czepiamy? Raptem parę osób poddało w wątpliwość czyste intencje darczyńcy, więc daleko mi do węszenia w tym jakiejś afery. Zbyt dobrze znam plotkarski styl odważniaków-anonimów! Tym nie mniej uznałem za wskazane to podać. Przypomniał mi się bowiem przedwyborczy skwerek przy ul. Jedności Narodowej konstruowany przed wyborami 2006 r. i właśnie tak złośliwie skomentowany przez całkiem sporą grupę mieszkańców jako "kiełbasa wyborcza". Okazała się nieświeża bo zaszkodziła poprzedniej ekipie... oraz pomogła Pańskiej! Taka logika wyborcza.
    Nastroje wśród mieszkańców-czytelników są ważne i nawet jeżeli pojawiają się komentarze krzywdzące to warto się im przyjrzeć. Coś jest na rzeczy, że ludzie przyjmują negatywną interpretację świata. Mam na ten temat swoją, znaną Panu teorię - brak informacji rodzi upiory. Może to jeden z nich? A poza tym - jest okazja "na sucho" doświadczyć do jakich karkołomnych skojarzeń mogą się uciec ludzie Panu nieżyczliwi, którzy nawet wiedząc, że powtarzają bzdury cynicznie je wykorzystają, żeby zgnębić przeciwnika.

    Z Pańskiego listu wynika, że jest to czysty zbieg okoliczności, gdy gest Pańskiego Syna zbiega się w czasie z początkiem afery referendalnej. Przyjmuję Pańskie słowa z ulgą, że to był tylko jeden z upiorów. Uskakuję w furtkę - jeżeli tak, to się rzeczywiście czepiliśmy! Już się odczepiamy, bez urazy :)
    Z poważaniem
    Juliusz Olszewski
  • Komentarze  

     
    0 # Do redaktora 2008-08-22 09:57
    Czepiacie się, oj czepiacie. W ubiegłym roku Błażej też dostarczył 20 komputerów i nikt o tym nie napisał.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # Czytelnik do redaktora 2008-08-22 10:09
    I jeszcze jedno. Najpierw cytat z waszego wstępniaka "Gest Brożka juniora jest bardzo ładny i pożyteczny, GŁOS SP również dziękuje, węsząc, jednakowoż zapaszek koniunkturalizm u - łaskawość nazwiska z władzy zbiega się w czasie z plotkami o referendum." koniec cytatu.

    Pisząc takie rzeczy podsycacie atmosferę w mieście, w żyje wielu ludzi, którzy nawet może by chcieli coś bezinteresowani e zrobić dla Szklarskiej Poręby. Ale nie będą, bo kiedyś się dowiedzą z waszych stron , że to zapewne koniunkturalizm .
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # Skojarzenia cd.JO 2008-08-22 10:59
    Wydaje mi się, że mój tekst jest dość czytelny... Czytelniku. Z naszych stron dowiedzą się o też innych wątpliwościach w naszym, gminnym życiu, np. o dwuznacznej postawie aktualnych referendalnych rewolucjonistów , o beznadziejnym stylu utrzymywania prawidłowych relacji z mieszkańcami przez władze, o arogancji różnistych wsiowych bossów... oraz dowiedzą się o każdej, ciekawej inicjatywie i działaniu wykraczającym poza czubek własnego nosa.

    Do kogośtam powyżej Czytelnika: no i szkoda, że nie napisał. GŁOS SP wtedy się nie ukazywał a dla regionalnych pism takie newsy są niewarte uwagi. Dla gazety lokalnej - jak najbardziej.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # Gest bezinteresowny, podziękowania już nie.Obserwator 2008-08-22 13:23
    Myślę, że gest Pana Błażeja był bezinteresowny, lecz podziękowania Pana Burmistrza już nie. Jeżeli podziękowania byłyby bezinteresowne to pojawiłyby się już w zeszłym roku, a nie tylko teraz przed referendum. Jestem stałym czytelnikiem propagandowej gazetki wydawanej przez UM i tam również zauważyłem, że Burmistrz uprzedza swoich przeciwników i pokazuje swoje osiągnięcia. Ma takie prawo i nawet obowiązek, ponieważ prawdopodobnie przeciwnicy będą za wszelką cenę chcieli go oczernić. Walki wyborcze są brutalne - zobaczymy kto wygra!!!!
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # Komentarz stronniczyStronniczy 2008-08-22 19:12
    Czy gdyby darczyńca nazywał się Kowalski i burmistrz by mu podziękował to czy byłoby to bezinteresowne czy też nie? Czy gdy darczyńcą jest syn zastępcy burmistrza to nie powinno się dziękować. Zapomniałem, że w Szklarskiej obowiazywały inne zwyczaje. Do tej pory dzieci radnych, członków zarządu miasta uczestniczyły w dziedziczeniu umów dzierżawy i wyciągały ręce po dobra miejskie a nie dawały. Paranoja, dochodzimy do szczytu absurdu. Grupa kilkudziesięciu osób uwłaszczała się przez minione lata na majątku gminy a teraz burmistrz ma się tłumaczyć dlaczego dziękuje za kilkadziesiąt komputerów.
    Stop dla absurdów.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # ad komentarz stronniczy 2008-08-22 19:51
    Świetnie napisane! Patrz Parkingi p Kamiński przepisuje na syna . Patrz Hubertus - Łotarewicz przepisuje na syna.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     

    Dodaj komentarz


    Kod antysapmowy
    Odśwież

Hipoterapia HIPPONY

Gabinet Stomatologiczny w Szklarskiej Porębie

Reklama

Reklama

Linki sponsorowane

Zobacz ciekawe gry online gry na pieniądze online i dowiedz sie o cheatach!
Opis: Urazy głowy - i zdjęcia
Opis: Suplementy online - i zdjęcia
Opis: Suplementy odchudzanie - i zdjęcia
Opis: Suplementy oczyszczające - i zdjęcia
Opis: Zabieg usunięcia zaćmy - i zdjęcia
hotel witkowski warszawa