• Wspomnienia i samotność

    PDFDrukujEmail
  • Autor: Tamara Ulanowska
  • sobota, 08 listopada 2008 21:07
  • WIECZÓR AUTORSKI Jerzego Wróblewskiego - promocja książki ?SAMOTNOŚĆ?. Klub KAPRYS 19.10.2008 r.

    Jerzy WróblewskiRozpoczęłam przywitaniem gości i przedstawieniem bohatera wieczoru. Pan Jerzy natomiast rozpoczął wieczór od hasła, które zamieściłam na plakatach zgodnie z życzeniem: NIE RÓBCIE DZIECIOM KRZYWDY! Przez swoje doznania, przede wszystkim w dzieciństwie (a i później los nie szczędził mu przykrości), stał się wrażliwy na wszelkie krzywdy czynione dzieciom. By uporać się z przeżyciami swej młodości, autor potrzebował wielu lat. Prace nad książką zakończył w grudniu 2007. Urodził się w 1931 r. w Tarnowie. Od 1969 r. mieszka w Szklarskiej Porębie. Ponieważ wśród gości było sporo osób, które przeczytały książkę w związku z tym były pytania o dalsze losy bohaterów, jak i samego autora. A muszę zdradzić, że już jest parę stron następnej części pisanej na komputerze przez samego Jerzego Wróblewskiego. Autor swoje wspomnienia z niezwykłym talentem zamyka w słowa, zdania, aforyzmy, a nawet wiersze. Promocję książki rozpoczął odczytaniem właśnie dwóch wierszy, które to są podsumowaniem tych wspomnień. Pisze tak zajmującym stylem literacki, że nie można odłożyć tej książki na potem, tak stwierdzili Ci, którzy już ją przeczytali, a trzeba zaznaczyć, że w naszym mieście zostało sprzedanych 45 egzemplarzy. Samotność?Samotność? to wciągająca, przepojona emocjami historia, napisana niezwykle Autografyobrazowym językiem. Książka, którą czyta się jednym tchem. Zawiera ona wiele ciekawych informacji, oprócz wiedzy historycznej, opisów okupowanego Tarnowa, eksterminacji Żydów wnosi też uniwersalne nauki.  To wszystko sprawiło, że postanowiłam zorganizować wieczór autorski. Byłam świadkiem narodzin tych wspomnień, ponieważ przepisywałam rękopis, później maszynopis, następnie zajęłam się szukaniem wydawnictwa, co okazało się nie takim prostym zadaniem. Potem, o czym również nadmienił sam autor ??mamy pretensje, że ludzie nie czytają, lub czytają  mało?. Jerzy Wróblewski, noszący wciąż w sobie traumę doznanego cierpienia, próbował nam choć pokrótce przedstawić co napisał, co chciał, a co jeszcze postara się napisać -?jak mu zdrowie pozwoli?, opowiadał ze wzruszeniem, z łzą w oku i łamiącym się głosem. Uczestnikom wieczoru w nastrojowo urządzonej sali pełnej świec, lampce wina i w tle z muzyka Chopina udzielił się ten nastrój, za co dziękowali, wręczając autorowi kwiaty, twierdzili, że warto było w tym spotkaniu uczestniczyć.
  • Dodaj komentarz


    Kod antysapmowy
    Odśwież

Hipoterapia HIPPONY

Gabinet Stomatologiczny w Szklarskiej Porębie

Reklama

Reklama

Linki sponsorowane

polecamy dla hoteli horeca hotele, restauracje, kawiarnie
sprawdź najnowsze skutery peugeot w największym serwisie skuterowo.
Opis: Suplementy po treningu - i zdjęcia
Opis: Suplementy diety czy warto forum dy - i zdjęcia
Opis: Suplementy diety badania - i zdjęcia
Opis: Zabieg kolana - i zdjęcia
attila gere,figula,fabre montmayou