• Referendum - jak to się robi u innych?

    PDFDrukujEmail
  • Autor: Paweł Olszewski
  • czwartek, 27 listopada 2008 10:42
  • Niedługo referendum - warto zastanowić się jakie są szanse na odwołanie rady i burmistrza i jak wyglądają podobne sytuacje w innych gminach. Patrząc na wyniki sond zamieszczonych w "Głosie Szklarskiej Poręby" widać nastawienie głosujących, ponad 200 mieszkańców - przeważa zdanie o nieskuteczności referendum. Taka możliwość jest wielce prawdopodobna. Dlaczego?

    "(...) Z punktu widzenia egzekwowania zależności wójtów (burmistrzów, prezydentów) od lokalnych społeczności absolutnie niczego nie załatwia możliwość odwołania ich w drodze referendum. W obecnych polskich warunkach jest to rozwiązanie martwe. Podstawową przyczyną jest tu wymóg dla ważności referendum najpierw 30% udziału w nim wszystkich uprawnionych, a od kadencji zapoczątkowanej w 2006 r. udziału 3/5 wyborców w głosowaniu na wójta. Spełnienie takiego wymogu w kraju, w którym przeciętna frekwencja w regularnych wyborach samorządowych nieznacznie tylko przekracza 40%, a bywa, że jest niższa, graniczy z cudem. Skuteczne referenda odwoławcze w Polsce można policzyć na palcach. Nie ma więc powodów, aby możliwość odwołania przez wyborców miała być przez mogących formalnie być w ten sposób odwołanymi traktowana jako realna" [1]


    Sposób myślenia mieszkańców w pełni pokrywa się z podręcznikową teorią, ale trudno żeby było inaczej skoro w większości polskich gmin lokalne referenda były nieważne.

    "W ciągu 10 lat udało się odwołać 37 rad gmin. W tym samym czasie 300 referendów było jednak nieważnych z powodu zbyt niskiej frekwencji." [2]


    Wymagana, trzydziestoprocentowa frekwencja jest ciężka do osiągnięcia, ale nie niemożliwa. Na tle tych faktów, zwolenników zmian można pocieszyć, że jednak zdarzają się udane referenda. Warto jednak zauważyć, że często dzieje się to w wypadku naprawdę wyraźnych nadużyć, czy wręcz jawnego łamania prawa.

    szklarska poręba referendum samorządZa przykład udanych oddolnych działań mieszkańców może posłużyć szklarska poręba referendum samorządodwołanie prezydenta Olsztyna. Głośna w mediach sprawa lokalnej "sexafery" i molestowanie urzędniczek zmotywowało małą ale jednak wystarczającą ilość mieszkańców, bo 32,38% [3].

    Marnowanie pieniędzy na budowę 27 fontann symbolizujących kraje Unii Europejskiej plus inne nadużycia z korupcją włącznie przemówiło do równie niedużej liczby mieszkańców Zduńskiej Woli. Frekwencja wyniosła tam 29,05% i podobnie jak w Olsztynie udało się odwołać burmistrza. Nie osiągnięto 30% progu, ale frekwencja była nie mniejsza niż 3/5 liczby osób biorących udział w wyborze odwoływanego organu. [4] Wszystkie projekty można obejrzeć w linku: http://ec.europa.eu/polska/news/071011_pl.htm

    Przykłady podobnych referendów w innych gminach pokazują że jeżeli jest ono ważne, to na ogół jest też wygrane. Warto pamiętać, że każdy oddany głos jest kluczowy dla wyniku. Popieranie inicjatorów głosowania może pomóc w zmianie nieudolnej władzy, ale z drugiej strony głosując przeciwko odwołaniu urzędującej ekipy udzielamy rządzącym legitymacji, swego rodzaju lokalnego wotum zaufania, które na pewno pozytywnie wpływa na głównych zainteresowanych.

    Referendum to wzorcowe narzędzie demokracji, decyzja zależy w 100% od obywateli bez żadnych przedstawicieli czy zróżnicowanych sposobów liczenia głosów.

    "Trzeba jednak pamiętać, że sytuacja taka ma również swoje złe strony: referenda takie wielokrotnie stają się zarzewiem konfliktu, który na lata skłóca mieszkańców lokalnej wspólnoty."[5]

     


    ________________________________________________________________
    [1] Ludwik Habuda, Wrocławskie studia politologiczne, Wrocław 2007,  s. 63
    [2] http://wiadomosci.polska.pl/samorzady/goracytemat/article,Referenda,id,99712.htm
    [3] http://www.wprost.pl/ar/144579/Olsztyn-referendum-ws-odwolania-prezydenta/
    [4] http://www.pkw.gov.pl/gallery/13/75/29/137529/2008_1_Zdunska_Wola.pdf
    [5] http://wiadomosci.polska.pl/samorzady/goracytemat/article,Referenda,id,99712.htm

  • Komentarze  

     
    0 # czytelnik 2008-11-27 14:24
    Dlatego nie uczestniczymy w referendum! Nie idziemy głosować. GIR będzie nas do tego namawiać, bo wiedza, że potrzebują osiągnąć próg. Będą mówić, że "nieważne jak, ale trzeba głosować". TO BZDRURA!!! Referendum to jedyne głosowanie w którym się uczestniczy nie wychodząc z domu.
    Uczestnicząc w głosowaniu popiera się GIRe. Nie głosując opowiadamy się przeciwko odwołaniu władz i prywacie kilku rodzin.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # Kilka słów o frekwencjiM. Czarnecka 2008-11-27 15:20
    Mały dodatek związany z wymaganym progiem frekwencji. W przypadku odwoływania organów władzy, wymagany jest udział 3/5 z liczby wyborców biorących udział w wyborze odwoływanego organu. 30% frekwencja, wymagana jest w referendach nie związanych z odwołaniem organu, np. takich, które mają zdecydować o jakiejś inwestycji lub samoopodatkowan iu społeczności lokalnej.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # CzytelnikRyszard 2008-11-27 15:21
    HA, HA. Czytelnik z księgarni obok redakcji.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # ...maciekk 2008-11-27 15:31
    "prywacie kilku rodzin" caly czas ta sama obluda -> kilka osob , pensjonatowcy -> 700 osob podpisalo sie pod wnioskiem o odwolanie tego "balaganu" ... 700 odwaznych pociagnie teraz za soba tych ktorzy bali sie podpisac imieniem i nazwiskiem pod wnioskiem !!! IDZIEMY NA REFERENDUM i frekwencja bedzie duza !!!
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # czytelnik 2008-11-27 16:12
    ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.
    Cwaniakom co chcą pensjonaty za darmo mówimy NIE!

    NIE IDZIEMY NA REFERENDUM!
    NIE BIERZEMY UDZIAŁU W GŁOSOWANIU!
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # Piotrus Pan 2008-11-27 22:54
    Balagan??? Teraz jest balagan?? Jak zatem nazwac to, co dzialo sie za rzadow jasnie pana Misiuka? Cieplo, cieplo - tez na "B"!!!
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # taaak a co w zamianmartha 2008-11-30 14:04
    tak Gira zabierze nam burmistrza i radę, tylko nie mowi co da w zamian! żadnego, ale to kompletnie żadneego, jednego pomysłu, projektu, żadnej konkretnej propozycji, osoby, grupy, zespołu, nic po prostu nic! jest to fenomen - świadczący o tych 700 osobach, którzy się "podłożyli" i podpisali listy - to oni zmarnotrawią 40 ooo złotych przeznaczone na refernedum i będą ojcami zaprzepaszczeni a szansy na lepsze jutro dla miasta na nastepne kilka lat...
    WSTYD I HAŃBA!
    PRECZ Z GIRĄ!
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # kruszon 2008-11-30 21:42
    Pan dr. M. z żoną + kolejni nieudacznicy państwo Ł. rodem z xxx* + kolejni "patrioci" lokalni...śmiech na sali...skoro tak wam źle to z pożytkiem dla ogółu opuście Karkonosze...przecież Pani Danusiu, skoro na wakacjach udaje się Niemców bo wstyd, granice otwarte, mężowi i tak zabiorą SB-cką emkę...droga wolna...i tacy ludzie chcą referendum hehe...niedługo wyjdą wszystkie brudy, nie pomogą stare układy, rozliczy się was szybciutko i chyba tego właśnie się boicie...
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # wyjaśnienie redakcjiMarzena Czarnecka 2008-11-30 22:50
    Ze względu na ochronę danych osobowych ukryliśmy nazwę "siedziby rodowej". Osoby wymienione w komentarzu nie pełnią funkcji publicznych, a Szklarska Poręba jest zbyt mała miejscowością na to, aby uznać, że podanie tylko pierwszej litery nazwiska z nazwą obiektu, pozwala na zachowanie prywatności.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # czytelnik 2008-12-01 09:13
    Ale przecież zawsze można napisać, że
    Ewa Witek chciała w 2006 roku zostać radną z listy KKW Jerzego Łotarewicza
    Nazwisko Malkiewicz jest na liście kandydatów na radnych KWW Zbigniewa Misiuka "Razem".
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # no niezlesprite 2008-12-04 21:52
    OD REDAKCJI: miał się tu znaleźć komentarz czytelnika o podanym wyżej nicku. Ze względu na agresywne pustosłowie został, bez przykrości, usunięty o czym informuje redaktor dyżurny. Pozdrowienia i zaproszenia do KOMENTARZY na temat artykułu. Okładanie się słowami jest uprawiane gdzie indziej.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # Zazdrosc/nienawiscSystane 2008-12-05 15:46
    Zaskakujace, jak niektore osoby tu sie wypowiadajace doskonale pasuja do stereotypu zawistnego Polaka. Takiego zasciankowego, takiego wrednego jak pies soltysa, ktory sam nie zje i innemu nie da. Obrzydlistwo!
    Widac, ze im gorzej w Szklarskiej z turystami, tym paskudniejesze cechy charakteru wychodza z ludzi. Podziekujcie obecnemu burmistrzowi za to, ze jako pierwszemu udalo mu sie sklocic mieszkancow ze soba. Zaden inny nie mial tej motywacji i zamiarow, ale obecnemu sie udalo. Mam nadzieje, ze jest teraz szczesliwy, tylko zeby w gacie nie s...., jak przyjdzie za to wszystko beknac. A to juz niedlugo nastapi.

    Od red.: KOMENTARZ OCENZUROWANY - OBYCZAJÓWKA.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # Od RedakcjiJuliusz Olszewski 2008-12-05 18:43
    Po pierwsze - można nazwać rzecz po imieniu niekoniecznie z grubej rury, to tak a propos przyczyny powyższej cenzury obyczajowej.

    Po drugie - Czytelnik wskazuje na ważny problem w mieście - ogromną dezintegrację społeczną. Czy to jest "zasługa" obecnego burmistrza to wątpię. Burmistrz jest, w rzeczy samej, bardzo niemedialny, naburmuszony, uparty i nie umie się uśmiechać, ale nikogo nie skłócił. Wsadził kij w mrowisko paroma trudnymi decyzjami - czy słusznymi? Historia pokaże.

    Po trzecie - w gazecie wypowiada się każdy kto chce, byle nie przekraczał dobrych manier :-)
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # czytelnik 2008-12-06 11:35
    burmistrz zaczął publikować stawki różnych dzierżaw, czyli publikować fakty nie wygodne dla wielu osób w tym miescie.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # Do czytelnikaSystane 2008-12-06 21:19
    To moze niech nas jeszcze poinformuje, ile pieniazkow wplywa do kasy miasta od SudetowLift za ten olbzymi teren. To dopiero proporcja, jak przeliczyc hektary i stawke jak i to jak na tym kokosy bija! To skandal, ale ludziom sie wmawia, ze kilka domow to najwieksze zlo, jakie kiedykolwiek miasto spotkalo!
    Dramatem jest ta "wladza", ktora szkodzi i miastu i jego mieszancom, jak jeszcze nikt inny dotad!
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # Do czytelnik 2008-12-07 10:40
    O ile pamiętam, umowa z Sudety Lift jest chyba na czas określony, więc nie można jej zmienić w trakcie trwania.
    Umowy nie podpisywały te władze, tylko tamte, sprzed pierwszego referendum.
    Po trzecie "redaktor" Kotecki, ostatnio napisał że Sudety Lift za 47 000 metrów2 (tyle dzierżawią od miasta) płacą 36 000 złotych.
    I jak to porównam z publikacjami burmistrza, to wychodzi na to, że dzierżawcy pensjonatów za dokładnie tyle samo terenu jaki mają wokół dzierżawionych budynków, nie odprowadzają do miasta ani jednej złotówki.
    :P
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # Obracanie kota ogonemSystane 2008-12-07 23:38
    Tamte a nie te wladze tez podpisywaly umowy o pensojonty. I poza tym Sudety zarabiaja wlasnie na terenie a nie na jednym budynku! Tam prowadza dzilalnosc gospodarcza.
    A gdzie te publikacje burmistrza mozna znalezc, jesli laska? Mysle, ze redakcja tez byla by bardzo ciekawa takiej publikacji.
    Z reszta jesli jest prawda, co napisal p. Robert, to od razu widac jakis brak proporcji, 47 km2 i 36000 zloty w kasie! To ile za metr?
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # z matmy to ty nie byłeś dobryKrzysztof 2008-12-08 01:22
    47000m2 to 4,7 hektara. A nie 47 km2
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     

    Dodaj komentarz


    Kod antysapmowy
    Odśwież

Hipoterapia HIPPONY

Gabinet Stomatologiczny w Szklarskiej Porębie

Reklama

Reklama

Linki sponsorowane

Opis: Udar mózgu niedokrwienny - i zdjęcia
Opis: Masaż uda - i zdjęcia
pokoje tęczą malowane u stóp pienin kwatery szczawnica
kulturystyka
Opis: Suplementy diety czy warto - i zdjęcia
Opis: Zioła szwedzkie zastosowanie - i zdjęcia
Opis: Zioła cholesterol - i zdjęcia