Publikujemy fachowy artykuł na temat nowej strony internetowej miasta. Autor jest studentem informatyki na
AGH w Krakowie. Analizuje nową witrynę Szklarskiej Poręby od strony najnowszych standardów w branży informatycznej. Dla laików komputerowo-internetowych to straszna, branżowa nowomowa, ale i tak polecamy go do przeczytania. Przy pewnym wysiłku intelektualnym, nawet dla niefachowca, to ciekawa lektura - żadnego teoretyzowania, same konkrety.
Inicjatywa zbudowania nowej strony była strzałem w 10. W dzisiejszej erze komputeryzacji dobra strona to podstawa sukcesu, szczególnie dla miasta turystycznego, a właśnie jako popularny kurort narciarski chce być kojarzona Szklarska Poręba. Na początku inwestycji dużo emocji wzbudziły koszty powstania nowej strony miasta. Nie będę się nad tym rozwodził - skupię się na stosunku ceny do jakości produktu.
Wykonawca.
Miasto postawiło na sprawdzoną firmę http://www.codivate.pl/ twórców między innymi http://www.snickersmobile.pl/. Kwota jaka została w portal zainwestowana przekracza, na razie 20 tys złotych. Drogo, niedrogo? Biznes internetowy rządzi się swoimi prawami. Lepszym rozwiązaniem mogłoby się okazać zatrudnienie młodej dynamicznej, pnącej się firmy, która za samą renomę zeszłaby dużo z ceny. Tutaj największą wagę przywiązuje się do nowości, więc firma o długim stażu, nie wdrażająca nowości może być gorsza niż początkująca, która stawia na nowinki. Miasto postawiło na renomę wykonawcy, czy dobrze? Na pewno solidność wykonawcy miała duże znaczenie. Miasto nie za bardzo może sobie pozwalać na ryzykowne eksperymenty wydając publiczne pieniądze.
Technika.
Firma skupiła się na nowym standardzie, mówi nam o tym tzw. "doctype" czyli określenie standardu w jakim będzie stworzona strona (dla bardziej dociekliwych: gdy w przeglądarce wyświetlimy źródło strony "doctype" jest to pierwsza linijka). Najważniejszą rolę gra tu słowo "Strict" czyli bezwzględne dopasowanie strony do standardu. Można wybrać inną opcję, ale firma postawiła na najnowszą. Super, ale?! To słówko znaczy bardzo dużo, jego umieszczenie zmusza nas do "Stricte" przestrzegania standardu, a co za tym idzie, gwarantuje poprawne wyświetlenie strony, tak dziś jak i za 10 lat. Jednak firma powiedziała tylko "A" w "B" mamy już błędy. W czasie pisania tego artykułu pojawiło się ich aż 105! Na stronie patrona standardu możemy przetestować naszą stronę W3C Validator - jak widać ma ona wiele błędów.
Testowi można także poddać prawidłowość stylów CSS, czyli plików określających wygląd CSS W3C Validator, tu ilość błędów jest dużo mniejsza. Mam nadzieję, że błędy te zostaną poprawione w wersji finalnej.
Dużym plusem firmy jest używanie głównie Java Script a nie technologii Flash. Flash nie cieszy się dobrą sławą. Każdy kojarzy go z uciążliwymi reklamami, ponadto treść zawarta w tym obiekcie nie jest indeksowana przez przeglądarki (chodzi tu o np.: Google). Zastosowanie Java Scriptu (a konkretniej jQuery czyli gotowej biblioteki) rozwiązuje ten problem. Np: menu jest dynamiczne a zarazem przejrzyste dla wyszukiwarek. Na stronie zastosowano wiele gotowych skryptów wykorzystujących szybkie i bezpieczne jQuery. Ale nie zawsze. Mankamentem dużych firm jest pewne wygodnictwo. Tworzą i używają narzędzi, zapominając o konieczności dostosowania się do szybkich zmian. W realnym świecie młotek raz zrobiony służy cały czas ale skrypt stworzony rok temu - dziś jest już przestarzały, a może być nawet błędem. Niestety można ten błąd znaleźć i na stronie miasta. Jeśli stosujemy nową, zaawansowaną bibliotekę jQery dlaczego nie robimy tego cały czas? W kodzie znalazłem funkcję ukrywającą emaile przed spambotami. Jest to bardzo dobry pomysł, ale widać, że był napisany dawno, gdyż korzysta z przestarzałych i niezalecanych dzisiaj funkcji. Np. na stronie powielany jest poniższy skrypt tyle razy, ile wyświetlany jest adres. To bardzo nieprofesjonalne rozwiązanie używające przestarzałej składni Java Scriptu - dla dociekliwych link i z powrotem zapraszam do źródła). Wadliwy kod:
<script language="JavaScript" type="text/javascript">
<!--
 var prefix = "ma" + "il" + "to";
 var path = "hr" + "ef" + "=";
 var addy24603 = "sekretariat" + "@";
 addy24603 = addy24603 + "szklarskaporeba" + "." + "pl";
 document.write( "<a " + path + """ + prefix + ":" + addy24603 + "">" );
 document.write( addy24603 );
 document.write( "</a>" );
 //-->
</script><script language="JavaScript" type="text/javascript">
 <!--
 document.write( "<span style="display: none;">" );
 //-->
 </script>Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.
 <script language="JavaScript" type="text/javascript">
 <!--
 document.write( "</" );
 document.write( "span>" );
 //-->
 </script>
 A używając jQuery skrypt zajmował by mniej miejsca i nie musiał być powtarzany tyle razy.
Przykładowy skrypt:
<script type="text/javascript">
/* <![CDATA[ */
/**
 * @autor                  Michał Ociepka
 * @license                GNU/GPL
 * @site                     http://szklarska-gazeta.pl/
 * Napisane dla "Głosu Szklarskiej Poręby".
 * Skrypt wymaga jQuery.
 * Ex: <img src="/ociepka.michal" alt="gmail.com" rel="email" />
 */
$(function(){
           var mto = "o t l i a m".split(" ").reverse().join("");      Â
           $("img[rel="email"]").each(function(){
                       $(this).replaceWith("<a href="/"+mto+":"+$(this).attr("src")+"@"+$(this).attr("alt")+"">"+$(this).attr("src")+"@"+$(this).attr("alt")+"</a>");
           });
});
/* ]]> */
</script>
Czyż nie ładniej? Jest szybciej i zgodnie z zasadami i napisane tylko raz... Do kodu wstawiamy <img src="/ociepka.michal" alt="gmail.com" rel="email" /> a otrzymujemy link z emailem. Żaden robot nie będzie sprawdzał obrazka pod kontem adresu pocztowego. Skrypt umieszczam na licencji GNU/GPL więc można go kopiować przerabiać, a nawet sprzedawać bez mojej wiedzy. Wydaje się, że to lekka amatorszczyzna, która powinna być szybko poprawiona.
Starocie na nowej stronie.
Dziwnym rozwiązaniem jest forma widocznych wersji obcojęzycznych. Gdy wybieramy inny język, nasz piękny portal znika, a pokazuje się stara strona. Niezrozumiałe. Czy miasto kupiło tylko polską wersję tego portalu? Czy po prostu czekamy na przetłumaczenie obecnego? Miasto ogłaszało uruchomienie nowej strony, a nie wersji testowej. Wypadało nazwać rzecz po imieniu. Ktoś może poczuć się wprowadzony w błąd. O przestarzałych informacjach na stronie wspominała Marzena Czarnecka w artykule SEZON ZIMOWY OTWARTY.
Pożyteczne nowości.
Dużym plusem jest używanie przez firmę rozwiązań Google. Znaleźć tu możemy Google Maps i trochę bardziej schowane, Google Analytics. Warto zwrócić uwagę na to drugie. Nie wiadomo czy wykonawca dał dostęp do Google Analytics naszym władzom, jeśli tak, to bardzo dobrze. Google Analitics to jest potężne narzędzie, dzięki któremu możemy śledzić zawansowane statystki naszej strony, a także projektować kampanie promujące ukierunkowanie na dany cel. Dobrze wykorzystanie tego narzędzia może wypromować nasze miasto, ale oczywiście trzeba wybrać cel oraz zrealizować kampanię. Tym powinny zająć się nasze władze, a dokładniej fachowiec obsługujący stronę w ścisłej współpracy z Referatem Promocji.
Na stronie brakuje mi trochę dynamiki z wykorzystaniem AJAXA. Najbardziej frustruje mnie lewe menu które odświeża stronę za każdym kliknięciem linka. A można by skorzystać z gotowych rozwiązań jQuery i zrobić te menu dynamiczne. Duży plus to brak dominacji flash"a oraz dostosowanie witryny dla robotów (mapa witryny, kanał rss, przyjazne linki). Niestety nie można ocenić bezpieczeństwa systemu bez pozwolenia a testowanie witryny na własną rękę mogło by być odebrane jako atak. O tym może w następnym artykule.
Jest dobrze.
Po dołożeniu staranności przy doszlifowaniu będzie bardzo dobrze. Tych parę błędów w serwisie nie jest poważnym problemem. Wystarczy pare godzin aby je poprawić. Nareszcie Szklarska Poręba będzie miała nowoczesną stronę internetową wybijającą się wśród innych witryn miejskich. Nie można zapominać, że taki portal to niejednorazowa i poważna inwestycja. Trzeba go teraz dobrze poprowadzić a mianowicie dostarczać najświeższych wiadomości i zadbać o Google Analytics. To już zależy od sprawności webmastera oraz kanałów informacyjnych w gminie. Ich "zatkanie" w żaden sposób nie obciąża twórców strony.
Komentarze
Interesuje mnie efekt końcowy. I jak się okazuje, nawet okiem fachowca jest on dobry i może być jeszcze poprawiony!
A tyle było narzekania, że co to stroma ma kosztować! Jakaś firma! Napisze to co kiedyś napisałem, ale redakcja nie opublikowała! Dla mnie ta strona jest Bardzo Czytelna!
A ta władza podejmuje przemyślane decyzje. Nie szukają firm krzaków, lecz stawiając na sprawdzonych fachowców. Dobrze, że znalazł się ktoś, kto jeszcze na to chłodnym okiem spojrzał i kilka błędów wyłapał.
Co do nieopublikowani a czegoś tam... redakcja nie ma na sumieniu żadnej cenzury poza "obyczajówką". Gdyby nam się coś takiego przytrafiło to przez nieuwagę, z góry przepraszamy i prosimy o precyzyjne wskazanie co zostało pominięte.
Przy okazji - wielokrotnie przekonaliśmy się, że czytelnicy komentując artykuły wklejają bujdę a nie swoje adresy e-mailowe. Komp wymusza wypełnienie pola więc wypełniają byle czym z "małpą" w środku. W związku z tym nie mamy kontaktu z czytelnikiem w przypadku jakiegoś szczegółu, a nie wszystko nadaje się do pisania na forum bo jest po prostu nudne. Apel do czytelników - podawajcie prawdziwe adresy e-mailowe, przecież nie są one widoczne na stronie, a będzie można się porozumieć.
Pozdrawiam.
to ja jestem tą "niedobrą" częścią redakcji, która nie opublikowała Pańskiego komentarza. Podobnie, jak komentarza innego czytelnika - o czym panów obojga poinformowałam mailem. Niestety- Pański adres mailowy jest fałszywy. W związku z tym, napiszę w skrócie o przyczynach mojej decyzji: nie będziemy publikować komentarzy, które nie odnoszą się do artykułu, a są jedynie wyrazem uczuć do innych czytelników. Bez względu na to, jakie są to uczucia i jak gorące te uczucia są
Moim okiem strona jest bardzo dobrze wykonana graficznie - projekt prosty, przejrzysty i do tego ciekawy. Można się jeszcze oczywiście spierać czy na głównej umieszczono to co jest potrzebne ale wszystko zależy od tego do czego ta strona ma służyć bardziej czy mieszkańcom czy turystom. Ja stawiałbym na turystów, bo to od nich zależy czy mieszkańcom będzie mieszkało się lepiej. Ta strona jest dla turystów i chwała tym, którzy o tym pomyśleli.
;-);-);-);-);-);-);-);-);-);-);-)
Pozdrawiam.
Można oczywiście polemizować czy strona została wykonana poprawnie czy też nie. Jeżeli jednak chcecie Państwo takiej opinii to jeden ekspert tutaj nie wystarczy.
Rozwieje też wątpliwości. Wyrażam wyłącznie własną opinię. Nadzorowałem pracę nad wieloma serwisami internetowymi, z pewnością niektóre z nich Państwo dobrze znają. Wiem co to standardy budowy stron, wiem też, że ważniejsze jest aby strony te działały poprawnie we wszystkich przeglądarkach, których część nie spełnia tych standardów, więc dobrze napisana strona czasem miałaby problemy z poprawnym wyświetleniem się w niektórych z nich. Co jest lepsze? Standard czy użytkownik, któremu strona internetowa ma się wyświetlić poprawnie?
Odpowiadam na pytanie dotyczące statystyk Gemiusa. Chodziło mi wyłącznie o zliczanie wejść - do tego służą przede wszystkim statystyki. Jeżeli chcemy mieć porównanie do portali internetowych serwisów, objętych badaniem PBI to najlepiej będzie takie statystki zaprząc. Nie są to wielkie koszty, a wydaje się, że jeżeli idziemy w profesjonalizm to powinniśmy poruszać się do końca w tym kierunku. Nic też nie stoi na przeszkodzie aby zliczać serwis dwoma typami statystyk.
Na zakończenie wyjaśniam. Nie jest to tekst sponsorowany. Jest to wyłącznie moja opinia z którą można się po prostu nie zgadzać. Od niedawna mam biznes w Szklarskiej Porębie i coraz bardziej interesuje mnie los tego miasta.
a z tym sponsorowaniem to jak tak dla jaj napisałem.
Jako mieszkaniec Szklarskiej Poręby musi pan wyczuć pewne klimaty tego miasta, w którym za miesiąc odbędzie się referendum.
Jak ktoś coś pisze "nie pomyśli" pewnej Jedynej Słusznej Opcji, to znaczy, że:
a) jest u władzy
b) ciągnie korzyści z władzy
c) jego rodzina jest u władzy
d) jest znajomym władzy
e) ma umowę u władzy
f) władza go sponsoruje
g) ...
można wybrać dowolną odpowiedź lub wszystkie razem
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.