Wykwalifikowana załoga
Miła atmosfera
Piękne tereny
Konkurencyjne ceny
Menu główne
Napisz do nas
Byłeś świadkiem ciekawego zdarzenia? Słyszałeś o nietypowej sprawie? Masz pomysł na ciekawy artykuł? Podziel się nim z nami! Napisz do nas na adres redakcja@szklarska-gazeta.pl lub skorzystaj z anonimowego formularza.
Nowe ogłoszenia
Najnowsze komentarze
- Fotorelacja z odsłonięcia jest zamieszczona tu: fa...
- Zdjęcia z majówki można obejrzeć tu: facebook.com/...
- Na podsumowanie dyskusji o planowaniu inwestycji w...
- 7 maja otrzymałam odpowiedź w postaci wnioskowanyc...
- Na obejrzenie fotorelacji z Majówki Izerskiej zapr...
- Dziękuję za linka. Niewiele z niego jednak wynika,...
Szklarska Poręba
Nadchodzące wydarzenia
- 21 maja
- Spotkania klubu EKG
- 23 maja
- "Serce w zgodzie z kręgosłupem" - Nordic walking
Archiwum
Hipoterapia HIPPONY
Album fotograficzny

Reklama
Reklama
Linki sponsorowane
Opis: Urazy głowy - i zdjęciaOpis: Masaż tyłka - i zdjęcia
terapeuta radom
badanie wzroku warszawa
Opis: Zabieg kolana - i zdjęcia
twins warszawa
Choroby bakteryjne







Kulinarny Szlak Turystyczny – Kuchnia Polska
KARKONOSZE

Komentarze
Twórca tej frazy zadał sobie niebywały "trud" konsekwencją czego powstał stylistyczny "delikates".
- Dla nie brzmi to koszmarnie, ale mam nadzieję, że nie jest to efekt niestrawności autora. Równie dobrze brzmiałby "ciemny dół pełen pleśniejących trocin - zapraszamy" ... - Jest w tym energia (bo trociny to prawie czysta energia), jest w tym światło (widziałem - spalane dają światło!), jest w tym smak - lekko toksyczny...
Nie wiem jak Państwa - mnie to rozbawiło, chociaż samo w sobie porównanie pozostanie niesmaczne!
A ponieważ sprawa ima się kulinariów to pozwolę sobie na małą dygresję...
Kiedy przeczytałem kulinarny repertuar poszczególnych restauratorów to nasuwa mi się jedno pytanie. Dlaczego...? Dlaczego nie są to sudeckie kulinaria, dlaczego ktoś poszedł na taka łatwiznę - serwując "kulinarno - kulturowy tygiel". W tym szczególnym przypadku regionalny monolit sprawdziłby się lepiej. Już widzę zdziwienie turysty z mazowieckiego zaglądającego w kartę dań - Zupa z dyni...
Powodem zapewne spuścizna ideowa regionu - niestety naszego! Ja dziękuję. Kiedy zechcę skosztować regionalnych frykasów udam się we właściwych kierunkach.
Tym, którzy zasiądą do posiłku życzę smacznego, tym z chroniczną niestrawnością - motywacji do zmiany "diety"...
A jeśli chodzi o dygresje kulinarne- pokaż mi kierunek w którym sie udasz chcąc spróbować potraw z kuchni na przykład kaszubskiej. Do Restauracji Kaszubskiej koło Jastrzebiej Góry? Znajdziesz tam kotlet po góralsku i schab po parysku. A co polecił byś gościom , gdyby zapytali o danie stąd, o danie sudeckie - oscypek czy kwaśnicę po zbójnicku, do tego zapewniłbyś im pewnie wieczór z kapelą góralską. Polska kuchnia regionalna to miedzy innymi ta zapomniana zupa z dyni wyparta przez placek po węgiersku serwowany w każdej karczmie góralskiej. Ja z chęcia wrócę do zapomnianych dań polskiej kuchni. Pozdrawiam smacznie z kulinarnego szlaku.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.