Menu główne
Napisz do nas
Byłeś świadkiem ciekawego zdarzenia? Słyszałeś o nietypowej sprawie? Masz pomysł na ciekawy artykuł? Podziel się nim z nami! Napisz do nas na adres redakcja@szklarska-gazeta.pl lub skorzystaj z anonimowego formularza.
Nowe ogłoszenia
Najnowsze komentarze
- Fotorelacja z odsłonięcia jest zamieszczona tu: fa...
- Zdjęcia z majówki można obejrzeć tu: facebook.com/...
- Na podsumowanie dyskusji o planowaniu inwestycji w...
- 7 maja otrzymałam odpowiedź w postaci wnioskowanyc...
- Na obejrzenie fotorelacji z Majówki Izerskiej zapr...
- Dziękuję za linka. Niewiele z niego jednak wynika,...
Szklarska Poręba
Nadchodzące wydarzenia
- 21 maja
- Spotkania klubu EKG
- 23 maja
- "Serce w zgodzie z kręgosłupem" - Nordic walking
Archiwum
Hipoterapia HIPPONY
Album fotograficzny

Reklama
Reklama
Linki sponsorowane
Lening, lenen, krediet, aflossingstabel lening excel online.Opis: Masaż biurowy - i zdjęcia
Opis: Masaż indyjski - i zdjęcia
Opis: Suplementy diety amway - i zdjęcia
Opis: Suplementy częstochowa - i zdjęcia
Opis: Zioła na wątrobę i trzustkę - i zdjęcia
Opis: Zabieg endoskopowy - i zdjęcia








KARKONOSZE

Komentarze
Należałby zadać sobie pytanie: Kto może stanąć w szranki z burmistrzem Wichniakiem?
_______________ ___________
Od red: a dlaczego "rywale" w cudzysłowie? Gdyby się pojawił poważny kandydat to doczekalibyśmy się wyborów z prawdziwego zdarzenia - rywalizacja dwóch osobowości, koncepcji i stylów. Wygrana któregokolwiek byłaby dla miasta wydarzeniem pozytywnym, chociaż niekoniecznie dla każdej grupy prywatnych interesów powiązanych z osobą kandydata.
_______________ ___________
Od red: nazwisko skrócono do inicjału
Pytanie - a czego nie pokazali wspomniani panowie? Wydaje mi się, że parę rzeczy pokazali, chociaż do ideału daleko.
I tu można by długo polemizować...
Nie sądzę jednak aby szczególne znaczenie miało brzmienie nazwiska - Salceson, Kaszanka czy może... No właśnie, kto?
Miasto typu Szklarska, Karpacz, Świeradów należy traktować jako przedsiębiorstw o z siecią mikro-komórek dzięki którym funkcjonuje. Tu nie burmistrz jest "pępkiem" tylko przeciętny człowiek dający mu pracę. Dla mnie system zarządzania miastem, którymkolwiek z wymienionych a w szczególności naszym jest bynajmniej chybiony. Relacje burmistrz - rada, burmistrz - mieszkańcy i wreszcie rada - mieszkańcy jest swoistą patologią. I z tym jak sadzę zgodzi się każdy. Jak ja to widzę... Miastem zarządza profesjonalny menadżer (może być z importu), ów osobnik zarabia konkretne pieniądze a my mieszkańcy oczekują konkretnych wyników. Proste warunki przyjęcia - równie proste do usunięcia z urzędu. Rada pracuje społecznie(!), tej aktualnej już należałoby podziękować. Cóż, to raczej płonne marzenia...
I na koniec rzecz najistotniejsza . Mam nadzieję, że burmistrz następnej kadencji zrozumie (wreszcie), że kapitał miasta stanowią jego mieszkańcy, bez nich to miasto jest niczym - chwilowo również za ich sprawą nie jest niczym niezwykłym!
Pozdrawiam w ten iście letni poranek...
Lepszym rozwiązaniem byłoby chyba zaangażowanie kogoś o specjalności związanej z samorządem lokalnym. Zna prawo a przy tym widzi różnicę między fabryką, a miastem, gdzie ludzie nie tylko pracują (często na własny rachunek, bez wsparcia z zewnątrz) ale też po prostu żyją. Mają swoje prawa, a nie tylko obowiązki.
Miasto to nie fabryka.
No właśnie, nie mogę się zgodzić z Pana (?) tezą, że miasto to przedsiębiorstw o. Chyba, że nowoczesne i mądrze zarządzane, w którym wartością są jego mieszkańcy. U nas nie mają większego znaczenia, o ile nie domagają się swego w sposób, nierzadko, agresywny. Często z desperacji. Liczą się tylko turyści. Miasto to miejsce do życia, czyli do pracy i wypoczynku. Nie wiem czy obecne relacje, o których Pan wspomniał, są patologiczne? Myślę, że w ramach obowiązujących schematów mogłyby działać znacznie lepiej gdyby było inne nastawienie ludzi do siebie. Mniej agresji, więcej wymiany poglądów. Jeżeli władza nastawiona jest w 100% na zysk, jak kapitalista, to nie będzie sobie zaprzątać głowy takimi drobiazgami jak chaos na wykopaliskach KSWiK czy bałagan parkingowy.
Rada gratis?
Rola rady, to już w ogóle osobny wątek. Nie wiem, czy społeczne pełnienie takiej funkcji, to dobry pomysł. Jeśli mają solidnie pracować, to powinni otrzymywać solidne wynagrodzenie. Raczej pytanie: po co nam aż tylu radnych, skoro w Nowym Jorku starcza ich 20-tu? Z listu W.I.Lenina do braci bolszewików: Lepiej mniej, ale lepiej :-)))
Cała nadzieja w uporczywej edukacji obywatelskiej elektoratu, ale to praca na lata. Tylko, gdyby ją ktoś zaczął 20 lat temu, to może byłyby już jakieś efekty. Tymczasem jest jak jest i trzeba pozytywnie myśleć.
_______________ _____________
Od red: komentarz skasowano ze wzgl. na złamanie reguł dobrych obyczajów
- Jest najlepszy bo piastował urząd publiczny?
- Jest najlepszy bo doskonale przygotowany do pełnienia tej funkcji?
- Jest najlepszy bo mieszkańcy "lubią" zieleń a ów pan zwykł długie lata przyodziewać zielony mundur?
- Czy jakieś inne konotacje, które w szczególny sobie sposób wyróżniają hipotetyczną postać dając szansę na mandat wyborczy?
Do redakcji:
- Oczywiście, jeśli myślę o mieście jako przedsiębiorstw ie to wyłącznie nowoczesnym, bo przecież trudno tkwiąc w skansenie marzyć o regresie...
- Nie liczyłbym na rychłą poprawę wzajemnych międzyludzkich relacji. Doskonale wiemy co jest podłożem dla lokalnych antagonizmów.
- Miasto to przede wszystkim miejsce do życia dla jego mieszkańców. Turysta to produkt uboczny wynikający ze specyficznej topografii - tylko winny to pojąć określone jednostki...
- [...Jeśli mają solidnie pracować, to powinni otrzymywać solidne wynagrodzenie...] (?) Obawiam się, że solidne wynagrodzenie nie jest gwarantem kreatywności. Zwłaszcza, kiedy za karkołomne pomysły nie ponosi się żadnej odpowiedzialnoś ci! Społeczne pełnienie funkcji radnego mogłoby stać się doskonałą autoreklamą, "szlifem" w starcie do fotela burmistrza!
- Edukacja obywatelska elektoratu. Trud to daremny mimo doskonałości dzisiejszych mediów... Ci, którzy mogli to zapoczątkować dwadzieścia lat temu bazowali na socjotechniczne j kiełbasie wyborczej - można się z tego śmiać, ale obawiam się, że to nadal działa...
Wracając do głównego wątku wyników sondy...
Osobiście nie daję większych szans burmistrzowi. Wspomniany wątek wykopalisk KSWiK a uściślając jakość i koordynacja prac niestety skupi się na aktualnym burmistrzu - słusznie zresztą! Pomysłów na miasto nadal brak - chroniczna przypadłość!
Jakim gospodarzem jest leśniczy Z. można się przekonać oglądając dzierżawiony przez niego pensjonat na ulicy Kilińskiego, w którym panowie o bardzo szerokich karkach i małych głowach zorganizowali sobie PUB.
To jest fajne towarzystwo. Takiego nam brakuje w Urzędzie Miasta.
[...Nadleśniczy jest najlepszy bo swój...] - To jest naprawdę mocne! Gratuluję!
[...Jakim gospodarzem jest leśniczy Z. można się przekonać oglądając dzierżawiony przez niego pensjonat na ulicy Kilińskiego, w którym panowie o bardzo szerokich karkach i małych głowach zorganizowali sobie PUB.
To jest fajne towarzystwo. Takiego nam brakuje w Urzędzie Miasta...] - To z kolei mnie powaliło! Nie mam więcej pytań...
Dziękuję za odpowiedź...
Jednakże patrząc na aktualny obraz Lasów Państwowych i jakość zarządzania tym przedsiębiorstw em (również wstecz)można sobie wyrobić zdanie o kandydacie!
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.