• Protest Szklarska Poręba Wyciąg - informacja

    PDFDrukujEmail
  • Autor: Juliusz Olszewski
  • sobota, 20 marca 2010 15:34
  • Publikujemy informację nadesłaną dzisiaj z Referatu Promocji dotyczącą awantury z Nadleśnictwem, oraz tekst oświadczenia burmistrza Szklarskiej Poręby Arkadiusza Wichniaka.

    W poniedziałek od rana może stanąć ruch na drodze krajowej nr 3 w Szklarskiej Porębie. Zdesperowani mieszkańcy chcą też zrobić „najazd” na Regionalną Dyrekcję lasów Państwowych we Wrocławiu. Emocje próbują ostudzić Władze Miasta.


    OŚWIADCZENIE BURMISTRZA



    Z piątku na sobotę, pod siedzibą nadleśnictwa Szklarska Poręba prawie 200 mieszkańców domagało się podpisania umowy dzierżawy przez Lasy Państwowe na dotychczas wykorzystywane tereny narciarskie. Bez tej umowy austriacki inwestor nie wybuduje nowego wyciągu na Szrenicę, o którego walka trwa już kilkanaście lat. Poniedziałek jest ostatnim dniem na podjęcie decyzji. (w załączeniu oświadczenie burmistrza nadesłane do Leśników, które wyjaśnia istotę problemu).

    Pikieta pod nadleśnictwem była spontaniczna. Po wielodniowych usilnych staraniach Władz Miasta, w piątek późnym popołudniem pracownicy Lasów Państwowych przyjechali na negocjacje. Nikt nie miał wątpliwości, że są to rozmowy „ostatniej szansy”. Jednak negocjacje nie przebiegały w dobrym kierunku. Dowiedzieli się o tym mieszkańcy. Późnym wieczorem wjazd do nadleśnictwa był już zablokowany. Przed bramą stało prawie 200 osób. Skandowano hasła „chcemy umowy”, „chcemy wyciągu”, „dajcie żyć”. W ruch poszły klaksony i syreny. Po kilku następnych godzinach nadeszła informacja, że podpisano protokół z negocjacji i uzgodniono wersję umowy. Jednak musi ją zaakceptować jeszcze Regionalny Dyrektor Lasów Państwowych we Wrocławiu. Mieszkańcy początkowo domagali się, aby dyrektor przyjechał jeszcze w nocy. Władze miasta przekonały jednak, aby tłum się rozszedł i aby pracownicy dyrekcji, którzy negocjowali umowę mogli opuścić nadleśnictwo. Tak się też stało, ale mieszkańcy nie wierzą, że w poniedziałek dyrekcja zaakceptuje wynegocjowaną umowę, tym bardziej, że leśnicy mówili o konieczności konsultacji z Ministrem Środowiska, którego od poniedziałku nie ma w pracy. W sobotę od rana trwa społeczna akcja. Mieszkańcy chcą blokować drogę krajową oraz „odwiedzić” Regionalną Dyrekcję Lasów Państwowych we Wrocławiu. Radni i burmistrz starają się przekonać do pokojowych rozwiązań. W odpowiedzi słyszą, że pokojowo sprawę starano się załatwić przez kilka lar i teraz trzeba zastosować metody stosowne przez stoczniowców i górników.


    Komentarz od redakcji - trochę później.



  • Komentarze  

     
    0 # mocna rzeczabc 2010-03-21 13:17
    Przycztałem sobie oświadczenie burmistrza. Mocna rzecz i pewnie ma dobre dowody.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     

    Dodaj komentarz


    Kod antysapmowy
    Odśwież

Hipoterapia HIPPONY

Gabinet Stomatologiczny w Szklarskiej Porębie

Reklama

Reklama

Linki sponsorowane

katalog
c&a sklep internetowy
tanie hotele rzym
Zobacz ciekawe gry online darmowe gry i dowiedz sie o cheatach!
pozycjonowanie stron www
oferujemy fotel mechaniczny dla ciebie od grammer polska
Darmowy katalog stron zareklamuj się w Internecie