Po raz kolejny władze Szklarskiej Poręby organizują cykl spotkań z mieszkańcami poszczególnych dzielnic miasta. Wczoraj, w Przedszkolu Samorządowym nr 2 na Osiedlu Huty o godzinie 17.00 miało miejsce pierwsze z nich. Przedstawiciele władzy pochwalili się tym, co do tej pory zostało już zrobione. Nie zapomniano także o zaprezentowaniu planów na przyszłość, z listopadowymi wyborami w tle. Podczas tego tygodnia na terenie miasta odbędzie się jeszcze pięć podobnych spotkań.
Wczorajsze spotkanie rozpoczęło się od multimedialnej prezentacji przedsięwzięć z ostatnich dwóch lat. – Jest to tylko mały wycinek z naszych działań – podkreślał przewodniczący rady miejskiej, Grzegorz Sokoliński. Wraz z nim przybył zastępca burmistrza, Zbigniew Brożek. W spotkaniu miał uczestniczyć szef Szklarskiej Poręby, Arkadiusz Wichniak. Nie było go z powodu choroby, dokładnie zapalenia gardła, przez co częściowo stracił głos.
Co i za ile
Na ekranie wyświetlały się hasłowe nazwy poszczególnych działań, zdjęcia sprzed i po wykonanych pracach oraz wartość danej inwestycji i kwota, a także źródło dofinansowania. Na pierwszy rzut poszła gruntowna przebudowa ul. 11-go Listopada, warta prawie 5,5 mln złotych. Zbigniew Brożek nie zapomniał wspomnieć o kilkumetrowym, newralgicznym fragmencie bez asfaltu, poniżej kościoła p.w. Bożego Ciała. Wykonawca obiecał, iż ten odcinek na pewno zostanie ukończony.
Następnie wymieniono budowę bloku sportowego przy Szkole Podstawowej nr 1, kładkę dla pieszych przy ul. Osiedle Huty, kompleks boisk „Orlik” czy boisko wielofunkcyjne przy Zespole Szkół Ogólnokształcących i Mistrzostwa Sportowego. – Cieszymy się, że te obiekty są już wykorzystywane przez mieszkańców – powiedział zastępca burmistrza. Przedstawiciele władz miasta mocno podkreślali, że wszystko, co do tej pory zostało zrobione jest wspólnym sukcesem. Bez wsparcia mieszkańców nie udałoby się tego osiągnąć.
Wielka zamiana na mieszkania
Ciekawym punktem spotkania było przedstawienie wizualizacji budynku socjalnego, który w przyszłości ma powstać przy ul. Waryńskiego. Miasto ma już gotowy projekt oraz pozwolenie na budowę, brakuje tylko pieniędzy. Władze samorządowe chcą pozyskać jak najwięcej środków zewnętrznych, o które w najbliższym czasie będą się starały. Standard nowych mieszkań socjalnych nie będzie zbyt wysoki, ale budynek zostanie wyposażony we wszelkie niezbędne elementy, potrzebne do prawidłowego funkcjonowania.
Będzie to propozycja dla tych osób, które oddadzą swoje mieszkania miastu, a w zamian przeprowadzą się do nowych lokali, których łącznie powstanie 37. Tym sposobem gmina przejmie stare mieszkania, które będzie mogła przydzielić oczekującym w kolejce. – Pozwoliłoby to na jej częściowe rozładowanie– podsumował Brożek. Obecnie w Urzędzie Miasta złożonych jest ponad 80 podań o przyznanie lokalu. W przyszłości władze chcą doprowadzić również do powstania budynku komunalnego, który byłby zaczątkiem TBS-ów.
Ruszają wkrótce
Wśród inwestycji, które zostaną oddane do użytku w najbliższym czasie, wymieniono Rodzinny Park Rozrywki „Esplanada” oraz Park Dinozaurów. W pierwszym z nich budowana jest całoroczna zjeżdżalnia (tzw. rynna), restauracja, plac zabaw dla dzieci oraz druga zjeżdżalnia, tym razem „wysokościowa”. Grzegorz Sokoliński poinformował, że wszystkie trudności, związane z opóźnieniem inwestycji, zostały już pokonane, a sprawy formalne zapięte na ostatni guzik.
Park "Esplanada" ruszy prawdopodobnie w lipcu tego roku i w końcu stanie się pięknym oraz zadbanym miejscem. – Będzie to kolejna atrakcja turystyczna Szklarskiej Poręby – zapewniał Zbigniew Brożek. Park Dinozaurów na Średniej rozpocznie swoją działalność w drugiej połowie maja. Natomiast inwestor rozbudowujący kompleks narciarski na Szrenicy mówi, że wszystkie prace zakończą się jeszcze w grudniu tego roku. Na chwilę obecną inwestor wyciął już drzewa z większości terenu, przeznaczonego pod budowę i nową instalację.
– Mam nadzieję, że zmiany zachodzące w naszym mieście są widoczne? – pytał zebranych mieszkańców pan burmistrz. Wśród planów na najbliższą przyszłość wymieniono pomysł organizacji festiwalu muzyki organowej, przebudowę Skweru Radiowej Trójki czy powstanie małej wewnętrznej obwodnicy, łączącej miasto z dolną stacją wyciągu na Szrenicę. Przewodniczący rady miejskiej poinformował także, iż w lipcu br. odjadą pierwsze pociągi, dokładnie pięć par, ze Szklarskiej Poręby do Korzenova.
Głos oddano mieszkańcom
Po zakończeniu multimedialnej prezentacji z dotychczasowymi osiągnięciami przyszedł czas na pytania, zadawane przez mieszkańców. Starszy pan podziękował za wybudowanie pięknego mostku, a następnie poruszył zaległą sprawę, którą zgłaszał burmistrzowi już w listopadzie. Chodziło o zainstalowanie na Osiedlu Huty przynajmniej dwóch hydrantów. Obecnie w całej dzielnicy nie ma żadnego. Mieszkańcy boją się, że w razie pożaru nie będzie skąd pobrać wody do jego ugaszenia.
Na wczorajszym spotkaniu była także obecna przedstawicielka spółki KSWiK, która obiecała zająć się tą sprawą. Do błyskawicznego wyjaśnienia zdeklarował się również przewodniczący rady miejskiej G. Sokoliński. Pozostając nadal przy temacie wody, mieszkańcy pytali kiedy poprawi się jej jakość. – Z naszych kranów leci ona żółta i brzydko pachnąca – skarżyli się odbiorcy. Wyjaśniano, że poszczególne ujęcia wody nie zostały jeszcze oddane przez wykonawcę. Zostanie to uczynione w okolicach maja. Oznacza to, że jakość wody na Osiedlu Huty poprawi się na przełomie czerwca i lipca.
"Leżący policjanci" i listopadowe wybory
Zebrani mieszkańcy pytali o naprawę dalszego odcinka drogi od przedszkola do głównej ulicy. Poprosili też o „leżących policjantów”, czyli tzw. progi zwalniające, które w okolicach przedszkola właśnie zapewniłyby większe poczucie bezpieczeństwa dla rodziców z dziećmi. Władze miasta obiecały, że się tym zajmą. Jedna z mieszkanek poruszyła sprawę opłat za miejscowe garaże, które kiedyś były równe dla wszystkich, co teraz powoli się zmienia, w zależności od tego czy garaż jest murowany, czy blaszany. Burmistrz i przewodniczący bronili się, że poprzednia władza zostawiła im w spadku wiele podobnie skomplikowanych spraw.
– Ja się bardzo cieszę, że pani pamięta o przeszłości. Mam nadzieję, że będzie pani pamiętała w listopadzie? – zapytał, uśmiechając się Zbigniew Brożek, nawiązując w ten sposób do zbliżających się wyborów samorządowych. Zastępca szefa miasta pozwolił sobie na jeszcze jedną wypowiedź w tym samym tonie, mówiąc o tym, iż tylko od mieszkańców zależy zmiana rządzących. Władze Szklarskiej Poręby nie ukrywają, że liczą na reelekcję. We wczorajszym spotkaniu uczestniczył także zastępca przewodniczącego rady miejskiej, Zbigniew Kubiela oraz radni, Iwona Abramowicz, Bohdan Ginter, Mirosław Kupis i Mirosław Pluta. Frekwencja ze strony mieszkańców była dość niska, przyszło raptem kilka osób.
Dzisiejsze spotkanie odbędzie się w świetlicy środowiskowej przy ulicy Kolejowej w Szklarskiej Porębie Dolnej, o godz. 18.00. Szczegółowy harmonogram dostępny jest w ogłoszeniu. Spotkania burmistrza i radnych z mieszkańcami potrwają do soboty, 24 kwietnia.
Komentarze
Jakie jest podłoże tak nikłego zainteresowania mieszkańców, nie skorzystania z możliwości bezpośredniej wymiany spostrzeżeń, opinii?
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.