Tłumy kibiców i piękna pogoda towarzyszyły zawodnikom i zawodniczkom podczas drugiego dnia Mistrzostw Polski w biegach narciarskich seniorów w Szklarskiej Porębie - Jakuszycach. 24 marca na jakuszyckich trasach rozegrane zostały zawody w biegach indywidualnych stylem dowolnym.
O godzinie 9.30 wystartowali mężczyźni w biegu na 10 kilometrów. Do pokonania mieli trzy okrążenia po 3 300 metrów. Wygrał Maciej Kreczmer LKS Poroniec Poronin, który z czasem 00:22:26,50 obronił tytuł mistrzowski z poprzedniego roku. Dla Macieja Kreczmara udział w tych Mistrzostwach ma wymiar szczególny, są to bowiem jego ostatnie zawody. Jak zapowiada ten utytułowany zawodnik, startami w Jakuszycach kończy swą karierę. Maciej Kreczmar jest wielokrotnym indywidualnym mistrzem Polski, reprezentującym barwy Polski na zawodach międzynarodowych. Na drugim miejscu z czasem 00:22:38,40 uplasował się Mariusz Michałek z AZS AWF Katowice, trzecie miejsce zajął z czasem 00:23:13,30 Maciej Staręga UKS Rawa Siedlce.
O godzinie 10.30 wystartowały panie na dystansie 5 kilometrów. Wśród nich Justyna Kowalczyk AZS AWF Katowice – nasza najlepsza narciarka biegowa w historii tej dyscypliny sportu. Zgodnie z oczekiwaniami to ona z czasem 00:13:48,30 zajęła pierwsze miejsce. Wspaniale finiszując wyprzedziła o ponad pół minuty Agnieszkę Szymańczak AZS AWF Katowice, która trasę pokonała w 00:14:20,90. Na trzecim miejscu z czasem 00:14:29,00 uplasowała się zeszłoroczna Mistrzyni Polski Paulina Maciuszek LKS Poroniec Poronin.
Po zakończonym wyścigu Justyna Kowalczyk została oblężona przez fotoreporterów i tłumy swych fanów, którym chętnie rozdawała autografy. Zapytana o jakuszyckie trasy stwierdziła, że „są to jedne z najlepiej przygotowanych tras biegowych w Polsce i bardzo lubi tu przyjeżdżać”. Spytana o Adama Małysza i jego decyzję o zakończeniu kariery powiedziała,że jej zdaniem „zrobił to w świetnym momencie i z wielką klasą.”
Justyna Kowalczyk zapowiedziała swój udział w konferencji prasowej, która odbędzie się jutro (25.03) w Hotelu Bornit w Szklarskiej Porębie o godz. 14.00.
Wszystkich kibiców i fanów biegów narciarskich zapraszamy dziś (24.03) o godzinie 17.00 na Skwer Radiowej Trójki w centrum Szklarskiej Poręby na ceremonię wręczenia medali. Będzie tam można zobaczyć najlepszych zawodników biegowych w Polsce, w tym Justynę Kowalczyk - mistrzynię i multimedalistkę olimpijską, mistrzynię i wielokrotna multimedalistka Mistrzostw Świata, trzykrotną zdobywczynię Pucharu Świata w biegach narciarskich.
Na jutro (25.03) zaplanowano treningi, w których zawodnicy będą brać udział od godz.12.00.
W sobotę (26.03), zgodnie z zapowiadanymi przez organizatorów zmianami w programie spowodowanymi dodatnimi temperaturami niesprzyjającymi utrzymywaniu się pokrywy śnieżnej, rozegrane zostaną biegi długie stylem klasycznym (15km kobiety, 30km mężczyźni).
Na tych ostatnich dystansach w ramach MP seniorów o tytuły mistrzowskie będą rywalizować również juniorki i juniorzy A.
Pełna tabela z wynikami.
Komentarze
Jestem przekonany, że Wichniak powinien cie zatrudnić w tej spółce - jako wolontariusza. Wszak jest specjalistą od trudnej młodzieży.
Z jednym się z tobą zgodzę. ludzie, którzy odpowiadają za Puchar Świata w Szklarskiej Porębie nie biegli na nartach 100 metrów. na przykład taki pełnomonick burmistrza ds PŚ Jacek Jaśkowiak biega w maratonach pokonując w ciągu roku na nartach pewnie 1000 kilometrów. To faktycznie nie jest 100 metrów.
Na szczęście to ani Justysia, ani jej trener nie decydują, gdzie i jakie zawody się będą odbywać.
I na szczeście też nie i ty i ten twój kolega magazynier równiż. obaj nie macie nic, a nic do gadania. I to was boli. I długo boleć będzie. Do końca waszych dni i jeden dzień dłużej.
A zawody z justysią, czy bez niej
i tak się odbędą. A jak one jednak na Szrenicę pobiegnie, to wy na wałów wyjdziecie.
Zastanawiam się tylko czy ten lekceważący stosunek do naszej mistrzyni objawiający się nieeleganckim zdrobnieniem imienia i pisownią z małej litery wynika z wściekłości, że ośmieliła sie kogos tu skrytykować za durny pomysł, czy też jest to może zadawniona, patologiczna nienawiść do kobiet ? Kobiet młodych, wysokich, czarnowłosych ? W tym przypadku może to być frustrujące bo rączki masz za krótkie żeby uderzyć.
powtórzę się: nie ty, nie justysia, nie jej trener tylko zarząd FIS decyduje.
Zawody bez Justyny mają sens, bo obejrzy je w TV około 180 mln telewidzów. Tak jak podbieg w Val de Fieme.
To jest biznes. A nie piaskownica z udziałem magazyniera i ubeka.
Tak, tak w Słowenii jest normalnie. Tam nikt nie utrudnia Majdic biegania ale tam o zawodach nie decydują niedoszli redaktorzy ani czynni magazynierzy. Tam nikt nie planuje żadnych podbiegów a zwłaszcza zjazdów z tej przyczyny, że w Słowenii nie ma eliminacji PŚ. Ale ten drobny fakt tylko potwierdza prawdziwość słów Łowcy głupców, który polowanie powinien zacząć od siebie.
nie zamknie, ponieważ pomysł Szrenicy pochodzi od FIS. Co najwyżej FIS może uznać, że te zawody będą za trudnem i sama zrezygnuje.
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.