Napisz do nas

Byłeś świadkiem ciekawego zdarzenia? Słyszałeś o nietypowej sprawie? Masz pomysł na ciekawy artykuł? Podziel się nim z nami! Napisz do nas na adres redakcja@szklarska-gazeta.pl lub skorzystaj z anonimowego formularza.

Nowe ogłoszenia

2012-05-20Budowlane
wykonam remonty od a do z
2012-05-18Budowlane
ceny do negocjacji
2012-03-07INNE
Fortepian Knauss Coblenz, 193 cm długości, czarny ...
Baner akcji humanitarnej pajacyk


  • Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady Miejskiej

    PDFDrukujEmail
  • Autor: Marzena Czarnecka
  • piątek, 30 kwietnia 2010 23:57
  • ObradyAbsolutorium.


    Wynikiem 10:1, na 11 radnych obecnych, zakończyło się głosowanie w sprawie przyznania absolutorium burmistrzowi Szklarskiej Poręby, Arkadiuszowi Wichniakowi. Głos przeciwny należał do radnego Marcina Barbarowicza.

    Przed głosowaniem odczytano pozytywną opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej z wykonania budżetu oraz opinię komisji rewizyjnej, rekomendującą również przyznanie absolutorium burmistrzowi.



    Potem zaplanowano dyskusję, jednak wysłuchaliśmy tylko wypowiedzi M. Barbarowicza. Inni radni nie mieli pytań ani uwag. W uzasadnieniu swojej negatywnej oceny wykonania budżetu radny zwrócił uwagę na to, iż przez cały rok 2009 nie znalazły się pieniądze na załatanie dziur w jezdniach oraz zainstalowanie oświetlenia w Szklarskiej Porębie Dolnej, o co prosił wielokrotnie, natomiast na koniec roku zostały niewykorzystane pieniądze w dziale "transport" oraz "ochrona środowiska i ekologia". Niewykorzystane środki (razem grubo ponad 300 tys.) mogły, zdaniem M. Barbarowicza, zostać przeznaczone na załatanie "kilku ładnych dziur" i zainstalowanie oświetlenia. Radnego zdenerwowało głównie to, że kiedy zwracał się o wykonanie prac, zawsze żądano od niego wskazania źródeł finansowania jego pomysłów. Grzegorz Sokoliński krótko skomentował tę wypowiedź: "to się tylko wydaje, że tak łatwo jest przesuwać pieniądze pomiędzy poszczególnymi działami".  


    Dziurawe ulice w Szklarskiej Porębie

    Doskonałą ilustracją słów radnego była prezentacja sieci dziur, upsss, dróg powiatowych, przygotowana na okoliczność pierwszego punktu programu sesji, którym była:"Informacja Zarządu Powiatu Jeleniogórskiego o utrzymaniu i modernizacji sieci dróg Powiatu Jeleniogórskiego położnych na terenie naszego miasta". Zarząd powiatu nie pojawił się, byli natomiast radni powiatowi: Julian Lachowicz i Maciej Abramowicz. Trzeci radny, którego nazwiska już nie pamiętamy, tradycyjnie - nie przybył.


    Przesuwające się na ścianie, za plecami urzędników, przez większą część sesji, obrazki dziur powiatowych były interesującym akcentem obrad. Jednak naszym zdaniem najciekawsze, od strony stosunków obywatel - władza były wnioski i zapytania mieszkańców.



    Obywatele mają (?) głos.Publiczność w ilościach śladowych


    Na początek, zanim dopuszczono do głosu zapisane osoby, przewodniczący rady odczytał korespondencję skierowaną do Jerzego Łotarewicza. Pomimo, że Jerzego Łotarewicza na sesji nie było, a wcześniej otrzymał już odpowiedzi na zadane pytania listem, to publiczność została wtajemniczona w szczegóły korespondencji prywatnego obywatela z urzędem. O ile nie mamy nic przeciwko zamieszczaniu zanonimizowanych dokumentów w internecie (choćby po to, aby nie pytać urzędników 10 razy o to samo), to forma i treść tego tekstu (trudno to nazwać udostępnieniem informacji publicznej) omal nas nie powaliła. Większą część "odpowiedzi" stanowiła analiza życiorysu wyborczego, kompetencji oraz intencji i charakteru pytającego.


    Bardzo ciekawe, jak - zdaniem autora tego dokumentu - treść i forma mają się do wskazanej we wstępie pisma podstawy prawnej dostępu do informacji publicznej (nb. pomijającej z niewiadomych powodów art.61 Konstytucji RP oraz przepisy prawa międzynarodowego)?


    Art. 61.
    1. Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem
    komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
    2. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu.
    3. Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa.


    Gdzie w opisie procedur udostępniania informacji znajdują się przepisy nakazujące tak bogatą analizę osobowościową wnioskującego? I jaką kompetencję mają urzędnicy do dokonywania takich analiz?


    Po wysłuchaniu tej opinio - odpowiedzi przyszedł czas na zadanie pytań przez osoby zapisane na listę mówców znajdującą się w czerwonej teczce. Szczegóły znajdą się zapewne w protokole (a na pewno są nagrane) więc ograniczymy się tylko do podania kilku przykładów.

    Mieszkańcy pytali między innymi o stan - materialny i prawny - budynków, które stanowią mienie gminy, a niegdyś były dzierżawionym mieniem po FWP. Pytano min o: "Husarza", który pomimo kilku przetargów nie znalazł nabywcy - głównie z powodu zbyt wysokiej, zdaniem mieszkanki - ceny. Padło pytanie o budynki po dawnym "Wzroku" (wcześniej burmistrz poinformował o wygranej, w sądzie I instancji, sprawie z PRESTOMAXEM dotyczącej obiektu "OKO III"), o kino (miasto zwróciło się do Marszałka Województwa o zgodę na zmianę przeznaczenia budynku), o to, dlaczego nie przystąpiono w 2008 r do rozmów z dzierżawcami na temat ogłoszenia przetargów na budynki po FWP. Zostało zadane pytanie o dopłaty do cen wody (konkretnie: źródła finansowania dopłat i faktyczną wysokość tych dopłat w ujęciu rocznym ). Nie na wszystkie pytania można od razu było dać odpowiedź, więc odpowiedzi zostaną udzielone na piśmie.


    Po dwóch latach bezskutecznych prób udowodnienia przez jedną z mieszkanek miasta, że stosowane przez urząd kryterium dochodowe na potrzeby przyznawania mieszkań komunalnych jest niezgodne z uchwałą z 2002 r (ze zmianami w 2006), nadzór wojewody przyznał rację mieszkance. Wcześniej - komisja rewizyjna ani radca prawny urzędu nie dopatrzyli się uchybień. Wojewoda załatwił sprawę w 12 dni. Ponieważ jednak nowa uchwała z 2010 r. została zaskarżona do WSA przez nadzór wojewody (z innych niż poprzednio powodów), to mamy teraz sytuację, w której stare prawo działa nadal. A pytanie obywatelki dotyczyło tego, wg jakich zasad będzie obecnie ustalane kryterium dochodowe. W sumie - nie udało nam się usłyszeć konkretnej deklaracji rozwiązania tego problemu, a jedynie opis sytuacji prawnej.


    Redakcja pozwoliła sobie również skorzystać ze swojego prawa do informacji i zadała pytanie o plany władzy dotyczące badania satysfakcji mieszkańców oraz ewentualnej metody wybranej do tego celu. Ponieważ w roku ubiegłym przeprowadzono badania satysfakcji turystów, to naszym zdaniem wypadałoby się zapytać o to, jak bardzo zadowoleni z życia w Szklarskiej Porębie są jej mieszkańcy. Planuje się takie badania w związku z pracami nad strategią budowy marki miasta, ale kiedy i jaką metodą - tego jeszcze nie ustalono. Liczymy na odpowiedź na piśmie, zgodnie z obietnicą pana Przewodniczącego Rady. (Art.14 ustawy o dostępie do informacji publicznej: 1. Udostępnianie informacji publicznej na wniosek następuje w sposób i w formie zgodnych z wnioskiem, chyba że środki techniczne, którymi dysponuje podmiot obowiązany do udostępnienia, nie umożliwiają udostępnienia informacji w sposób i w formie określonych we wniosku.)

  • Komentarze  

     
    0 # RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady Miejskiejkomentująca 2010-05-01 08:32
    Bardzo wnikliwie przeczytałam korespodencję w sprawie publicznych pytań, jakie zadaje Jerzy Łotarewicz. Bardzo mi się podoba odpowiedź burmistrza. Na uwagę szczególnie zasługuje fragment, w którym burmistrz odpisując na pytanie dotyczące dzierżaw, zwraca Jerzemu Łotarewiczowi, że ten, gdy był radnym i członkiem zarządu nie zrobił nic, aby naprawić ten patologiczny stan z umowami dzierżaw pensjonatów. Tu drobne sprostowanie Panie Burmistrzu. Otóż Jerzy Łoterewicz gdy był radnym zrobił dużo. Doprowadził do przepisania dzierżawy z siebie na syna. Bo sam będąc radnym nie mógł być dzierżawcą. I tego w odpowiedzi mi zabrakło.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +6 # RE: RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady MiejskiejM.Cz 2010-05-02 02:26
    Cytuję komentująca:
    Bardzo mi się podoba odpowiedź burmistrza. Na uwagę szczególnie zasługuje fragment, w którym burmistrz odpisując na pytanie dotyczące dzierżaw, zwraca Jerzemu Łotarewiczowi, że ten, gdy był radnym i członkiem zarządu nie zrobił nic, aby naprawić ten patologiczny stan z umowami dzierżaw pensjonatów.

    Mnie także podoba się ten fragment, jak i kilka innych, aczkolwiek z innych powodów. Otóż zastanawia mnie to, urzędnik marnuje czas pracy (za pieniądze podatników) na produkcję takiej literatury. Nawet nie rozumiem tego, że odpowiada się na niektóre pytania, które powinny być skierowane do innego podmiotu. A to na pytającym, wg procedury DIP, ciąży obowiązek takiego sformułowania pytania, aby było ono zrozumiałe oraz właściwe zidentyfikowani e podmiotu zobowiązanego do odpowiedzi (przykład pytania przekazanego do KSWiK). Jakaś dziwna nadgorliwość urzędowa w stosunku do obywatela, któremu zarzuca się nieczyste intencje.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +5 # RE: RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady MiejskiejM.Cz 2010-05-02 02:27
    cd. komentarza:
    Gdybym chciała startować w wyborach, sama zaczęłabym zadawać niewygodne pytania z nadzieją na ich upublicznienie. Nie ma to, jak kampania wyborcza za cudze pieniądze. Przecież nieważne co, ani jak piszą - byleby pisali.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +10 # RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady Miejskiejczytacz 2010-05-02 09:54
    E...tam. I tak już nic nie pobije tego, jak Pan Łotarewicz na sesji na palcach liczył ceny wody i ścieków. To już jest klasyka gatunku.

    Odrębnym gatunkiem jest skarbnik miasta, który doprowadza do tego, że są nadwyżki budżetowe. To oznacza, że pani skarbnik jest cieniutka, bo nie potrafi w odpowiednim momencie burmistrzowi przekazać informacji, że są nadwyżki aby te pieniądze można byłoby spożytkować na dodatkowe inwestycje.
    Ale i tak jest postęp. Za czasów Misiuka rok budżetowy kończono z nadwyżkami w wysokości 3 000 000 złotych. Teraz jak czytam ubiegły rok zakończono z nadwyżką 300 000 złotych. Spadek o 1000%.
    Ale i tak uważam, że w finansach powinno się zamontować kamery a monitory z podlądem w gabinecie burmistrza albo na korytarzach, aby petenci widzieli jak pracuj urzędnicy. Gwarantuję spadek spożycia kawy też o 1000%
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +8 # RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady MiejskiejM.Cz. 2010-05-02 19:50
    Opis wykonania budżetu znajduje się Tu:www.szklarskaporeba.bip.net.pl/.../ W sumie,wykonano 96,8% planowanych dochodów, i 95,7 % wydatków, a wolne środki do dyspozycji rady to 668 119 zł.
    Polecam tę lekturę, bo jest w niej wiele informacji o stanie, nie tylko budżetu, miasta. O ile umie się wyciągać wnioski.
    Niestety, budżet mamy konstruowany w wersji rachunkowej, a nie zadaniowej, więc poruszanie się po tabelkach i działach nie jest łatwe. Ale, jak napisał pewien uczestnik warsztatów "Laboratorium monitoringu budżetu": "Budżet to są działy i rozdziały, aby ludzie nie wiedziały, gdzie się ich pieniądze podziały" Można spróbować zweryfikować tę teorię.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +6 # list ŁotarewiczaVista 2010-05-02 20:23
    Szczerze P.Sokoliński mógł sobie darować odczytanie korespondencji do mieszkańca,któr ego w ogóle nie było na tej sesji!!!Kto zna P.Łotarewicza to sam wie co o Nim może sądzić i jakie ma zdanie.Kogo obchodzi to,co sam P.Burmistrz o Nim sądzi.Człowiek zadał konkretne pytania ,a został po prostu zbesztany.Zastanawia mnie jednak czy w taki sam sposób będą traktowani kolejni pytający czy tam zadający pytania?Czy pytania będą zadawać,czy też powstrzymywać ich będzie "odpowiedż na list Łotarewicza"?I właściwie dlaczego konkretnie i czytelnie nie zostały udzielone odpowiedzi na zadane pytania?Czy tylko dlatego ,że pytającym był P.Łotarewicz? Szajs
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +9 # RE: list Łotarewiczaczytacz 2010-05-03 15:12
    Odczytywanie tego listu to błąd. Sam w sobie, w oderwaniu od poprzedniej korespodencji, jest nieciekawy. Ale jak się przeczyta całość, od pierwszego zapytania do ostatniej odpowiedzi. Wspmaniała lektura. I jaka pouczająca.
    Pani Marzena ma rację, że nie powinno się odpowiadać na niektóre pytania, bo zostały źle zadane. Ale wyobrażam sobie ile radości musiało sprawić odpowiadającemu , gdy pisał, że nikt stawek wody i ścieków w urzędzie nie liczy na palcach, oraz, że stosowane przez Jerzego Łotarewicza narzędzia do obliczeń są niedokładne (liczenie na palcach).
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +10 # RE: RE: list ŁotarewiczaM.Cz. 2010-05-03 20:28
    Tak, kopanie leżącego to kupa radochy...
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +3 # RE: RE: RE: list Łotarewiczaczytacz 2010-05-04 11:23
    Jakby to ująć, aby nie skłamać.
    Kiedyś UBeckie i SBeckie pały lały i się śmiały. Karta się odwróciła.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    -2 # Kopanie leżącego???Zenek 2010-05-04 08:47
    Pani Marzeno coś się Pani pomyliło. Ja wiem, że żyjemy w katolickim kraju i po uderzeniu powiniśmy nastawić drugi policzek. Tylko jakoś nikt tego u nas nie stosuje, więc nie dziwmy się, że ta władza też tego nie robi. Według Pani to chyba ta władza powinna chodzić w workach pokutnych i nieustannie posypywać głowy popiołem. Ale z tego co widzę to nie musi. Ta władza może chodzić z podniesioną głową, a my mieszkańcy możemy cieszyć się, że mamy taką władzę. cdn
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    -1 # Kopanie leżącego??? cz.2Zenek 2010-05-04 08:48
    cz.2
    W ciągu 3,5 roku zrobiono więcej niż we wszystkich kadencjach razem poprzednio. Także w tej sferze która jest Pani bardzo bliska. Ja zadam tylko kilka prostych pytań: Gdzie była Pani w latach 1990-2006? Czy mieszkała Pani w Szklarskiej Porębie? Czy próbowała Pani wyegzekwować od ówczesnej władzy to co obecna robi bez proszenia? Jakie były skutki Pani działań? Dla ułatwienia proszę tylko opisać działania swoje i władzy w miękkiej strefie (MOPS, MOK, świetlice środowiskowe, dostęp do informacji publicznej, spotkania z mieszkańcami, biuletyn miejski, ...). Proszę się pochwalić, czekamy.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +4 # RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady MiejskiejM.Cz. 2010-05-04 09:44
    Szanowny Panie Zenonie!
    Proszę zajrzeć w archiwa MOPS-u i UM oraz przewertować protokoły z dawnych sesji. Miłej lektury.
    PS
    A co obecna władza robi bez proszenia i co nie należy do zadań gminy?
    Bardzo populistyczne zagranie z tym pytaniem, Panie Zenonie, a przecież powinien Pan wiedzieć, że władza działa na wniosek obywatela, na dodatek zgodnie z prawem i w granicach tego prawa?
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    -1 # RE: RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady MiejskiejZenek 2010-05-04 21:25
    Szanowna Pani Marzeno!Z dużą starannością przeglądnąłem polecane przez Panią dokumenty i niestety nie znalazłem odpowiedzi na moje pytania. Proszę wobec tego ponownie o odpowiedź. Cytuję M.Cz.:
    ...a przecież powinien Pan wiedzieć, że władza działa na wniosek obywatela, na dodatek zgodnie z prawem i w granicach tego prawa?

    Nie rozumiem łaskawa Pani w jaki sposób Pani wypowiedź odnosi się do moich pytań. Są to oczywiste oczywistości i mam wobec tego dodatkowe pytanie: Czy obecna władza działa zgodnie z prawem i dlatego wykazuje Pani zwiekszoną aktywność publiczną, czy też poprzednia nie działała zgodnie z prawem i wobec tego Pani aktywność była niewielka?
    W kilku spotkaniach władzy z mieszkańcami występowała Pani jako moderator, musi Pani wobec tego pamiętać, że takie spotkania odywają się już od dawna. Pamięta Pani takie spotkania w poprzedniej kadencji?Ja nie
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady MiejskiejM.Cz. 2010-05-04 22:46
    Panie Zenku,
    a czy ja tej władzy zarzucam brak spotkań? Albo brak inwestycji? Nie! Min dlatego została utworzona podstrona pt. Głos Obywatelski, aby w cieniu informacji o inwestycjach nie ginęły informacje o działaniach społecznych, również tych organizowanych przez jednostki samorządowe, a w szczególności MOPS, z którym współpracuję :). Powiem więcej - cenię sobie współpracę pozafinansową z miastem, o czym nie raz już pisałam.
    Tak, byłam moderatorem spotkań z władzą, a nawet mam niejasne przeczucie, że zanim stały się regułą, to sama zaczęłam je organizować (dzięki pomocy Redakcji). W prawym menu ma Pan archiwum, polecam nr 3 - w całości! Co do poprzedniej kadencji ... no cóż, pamiętam jedno - w "Zdrowiu" - także byłam jego organizatorką, salę udostępniły poprzednie władze, był na spotkaniu burmistrz Z. Misiuk,kilku radnych i garstka mieszkańców (w tym - obecny przewodniczący RM.) Pana chyba tam nie było? Ale też pamiętam jedno - pozrywane ogłoszenia o tym spotkaniu.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady MiejskiejM.Cz. 2010-05-04 23:15
    cd odp. dla pana Zenka
    Sądząc po zadawanych pytaniach o moją aktywność publiczną, to na sesjach zbyt często Pan nie bywał, albo pamięć kiepska?
    Proszę wejść w link:http://www.lgo.pl/, na dole strony, kategoria "Narzędzia". Jest tam raport z badania programu współpracy za 2005 r. - jak widać, za "starej" władzy. I tak możemy sobie powoli sączyć te informacje. Ja, w każdym razie, podpisuję wszystko swoim nazwiskiem - a Pan?
    Ustawa o działalności pożytku publicznego zaczęła obowiązywać w 2004 r.
    Ustawa o dostępie do informacji publicznej- uchwalona w 2001, a rozporządzenie o BIP- 2007. Można więc powiedzieć, że przez takie ustawy TA OBECNA władza ma gorzej :) - choć tak naprawdę ma lepiej - bo ma , ciągle jeszcze, olbrzymi kapitał zaufania. Im jawniej działa, tym zaufanie społeczności większe. Szkoda go psuć niepotrzebnymi, moim zdaniem, działaniami wynikającymi z nadwrażliwości na krytykę. Albo, jeszcze gorzej- w dopatrywaniu się krytyki nawet w zwykłych relacjach.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # tendencyjne dziennikarstwoZenek 2010-05-05 02:33
    Cytuję M.Cz.:
    to na sesjach zbyt często Pan nie bywał, albo pamięć kiepska?

    Czy dla Pani obecność na sesjach jest wyłącznym sposobem aktywności? To chyba żart. Moje pytania dotyczą zestawienia tego co robi obecna władza jeśli chodzi o działania społeczne z tym co robiły poprzednie władze. Nie oczekuję nawet zestawiania działań inwestycyjnych bo jak Pani napisała one Panią nudzą.
    Cytuję M.Cz.:
    Ustawa o działalności pożytku publicznego zaczęła obowiązywać w 2004 r.
    Ustawa o dostępie do informacji publicznej- uchwalona w 2001, a rozporządzenie o BIP- 2007.
    Czy bez tych ustaw nie można było funkcjonować? Cytuję M.Cz.:
    Albo, jeszcze gorzej- w dopatrywaniu się krytyki nawet w zwykłych relacjach.

    Pani Marzeno! Sam tytuł tej relacji jest już tendencyjny. Tendencyjna jest także Pani relacja ze spotkania na Dolnej. Uwaga o „Jelonku” jest tego przykładem. Czy tutaj wyegzekwowanie od byłej radnej nie będzie kopaniem leżącego?
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +3 # nudne inwestycjejórek skarrze pyta 2010-05-05 19:43
    Zgadzam się z opinią, że omawianie inwestycji jest nudne. No bo co takiego szczególnego jest w tym, że w 3,5 roku
    wybudowano 3 boiska i rozpoczyna się budowa 4
    jakieś 10 km całkowicie nowych ulic
    zrobiono trochę oświetlenia
    2 skwery 3 parkingi
    park dinozaurów
    park esplanada
    rozbudowa Szrenicy
    z unijną kasę kupuje się wozy strażackie, znakuje atrakcje turystyczne, robi się projekty dla ludzi (MOPS)
    stworzono od zera MZGL, który 3,5 roku temu nie miał nawet jednej wiertarki, a dzis dysponuje sprzętem wartości 2 baniek i sam może latać dziury w drogach
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +3 # nudne inwestycje c.d.jórek skarrze pyta 2010-05-05 19:46
    3,5 roku temu MZGL nie wiedział ile ma kasy od wspólnot. Dzisiaj z większością już się rozliczył.
    Zrobiono 2 projekty (własne) domów i doprowadzono do pozwolenia na budowę
    zaprojektowano nowe przedszkole
    wprowadzono darmowe przedszkola
    budowana jest sala gimnastyczna w SP1
    odbudowano 9 mostow, a 3 inne są w kolejce
    za chwilę będziemy organizować Tour de Ski
    Wpływy z parkingów zwiększono o 1000%
    Wpływy z opłaty miejscowej zwiększono o 100%
    Budżet się zamyka a inwestycje są prowadzone, mimo, że nie ma wyprzedaży majątku.

    Fakt. To takie nudne, że się nie chce słuchać. Lepiej byłoby posłuchać, gdyby tego nie zrobiono.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    -1 # RE: nudne inwestycje c.d.M.Cz. 2010-05-05 22:56
    O inwestycjach można mówić ciekawie i można mówić mniej interesująco... Mówi się nie tylko o czymś, ale także - do kogoś.
    A propos organizowania Tour de Ski - życzę sobie i miastu tej imprezy i trzymam za otrzymanie organizacji kciuki. Pamiętam także słowa burmistrza, że bez udziału i pomocy mieszkańców się nie obejdzie. Pytanie- jaką metodą dotrzeć do ludzi, żeby chcieli przyjść, skoro na spotkania przychodzi tak mało osób? Na razie, dopóki nie ma oficjalnej decyzji, pytanie jest retoryczne, ale co potem?
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    -2 # Tendencyjne dziennikarstwoZenek 2010-05-06 01:26
    Cytuję M.Cz.:
    A propos organizowania Tour de Ski - życzę sobie i miastu tej imprezy i trzymam za otrzymanie organizacji kciuki. Pamiętam także słowa burmistrza, że bez udziału i pomocy mieszkańców się nie obejdzie. Pytanie- jaką metodą dotrzeć do ludzi, żeby chcieli przyjść, skoro na spotkania przychodzi tak mało osób? Na razie, dopóki nie ma oficjalnej decyzji, pytanie jest retoryczne, ale co potem?

    Pani Marzeno! Myślę, że nie docenia Pani mieszkańców. Także tych z którymi Pani współpracuje w różnych grupach aktywności. To są przecież wielokrotnie lokalni liderzy. Którzy potrafią zorganizować cos wspólnego z innymi. Więcej optymizmu.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    0 # Tendencyjne dziennikarstwoZenek 2010-05-06 01:21
    Masz rację, to jest takie nudne. Ciekawsze jest przecież sprawdzenie czy aby wszystkie uchwały są w BIP-ie. Problem także polega na tym, że Pani Marzena jako aktywny mieszkaniec o tych wszystkich sprawach wie bo przeczytała przecież o nich w biuletynie miejskim. Upewniła sie co do niektórych spraw czytając sprawozdanie koleżanki ze spotkania "Na hucie". A potem w trakcie spotkania w Dolnej się nudziła. Czasami podobnie jest z prymusami w szkole którzy przed lekcją przeczytają temat, nauczą się a potem w klasie się nudzą. Wracając do biuletynu, nasunęła mi się pewna ciekawostka. Ukazało się już ponad 45 numerów biuletynu w tej kadencji, każdy po 8 stron to daje razem ponad 350 stron informacji o mieście. Nakład biuletynu podany w stopce wynosi 1000 sztuk. To może być także odpowiedź dlaczego nie było mieszkańców. Oni o tym wszystkim już przeczytali.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    -1 # RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady MiejskiejM.Cz. 2010-05-05 22:07
    Tytuł jest uczciwą informacją o tym, że w relacji skupiam się tylko na niektórych aspektach tej sesji. Sesja miała w dużej części charakter sprawozdawczy - sprawozdania są dostępne na stronie BIP. Nota bene - bardzo dobra praktyka!
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +1 # Tendencyjne dziennikarstwoZenek 2010-05-06 01:45
    A co ze sprawozdaniem ze spotkania na Dolnej. Co z tekstem o Jelonku? Czy to jest rzetelne dziennikarstwo? Mi osobiscie kojarzy się niestety z tabloidami. Szukacie sensacji na siłę a z drugiej strony bierze Pani w obronę "leżących". Wytykanie im błędów, przypominanie źle zrobionych projektów, wypominanie zaniedbań wcale nie jest nudne. Ci ludzie przez kilkanaście lat rządzili tym miastem, doprowadając je do marazmu. Oni nie są anonimowymi mieszkańcami. Pytania na sesji zadał Jerzego Ł., były radny, członek zarządu miasta, kandydat na burmistrza. To nie jest ktoś przypadkowy. I nie są przypadkowe jego pytania. To są próby stawiania pytań z tendencyjną tezą, więc nic dziwnego, że na te pytania Burmistrz odpowiada bardzo dokładnie. Odpowiada na sesji bo tam zostały zadane. Gdyby pytania zadawał Pan Iksiński, to można by powiedzieć, że ma prawo nie wiedzieć jak przygotowuje się taryfę na wodę. Pytania zadane przez Jerzego Ł. są poprostu głupie i świadczą o kompletnym braku wiedzy.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +4 # RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady Miejskiejczytacz 2010-05-06 14:45
    Cytuję Zenek:
    Szukacie sensacji na siłę a z drugiej strony bierze Pani w obronę "leżących". Wytykanie im błędów, przypominanie źle zrobionych projektów, wypominanie zaniedbań wcale nie jest nudne. Ci ludzie przez kilkanaście lat rządzili tym miastem, doprowadając je do marazmu.


    I brali za to kasę. Muszą się więc liczyć, że teraz są rozliczani i jeszcze długo będą.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    -1 # RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady MiejskiejM.Cz. 2010-05-06 14:53
    Jeśli pytania J. Ł. są głupie ( w sensie: źle zadane) to po co na nie odpowiadać? Jeśli jednak były zadane od strony formalnej i merytorycznej prawidłowo - to odpowiedź na nie powinna, zgodne z ustawą , zostać udzielona taką drogą, jakiej zażądał wnioskujący. Chyba, że warunki techniczne na to nie pozwalają. Nawet, jak pytania zadał na sesji. Czytanie odpowiedzi na sesji pod nieobecność zainteresowaneg o, to co to jest? (Proszę sobie pomyśleć, że przewodniczący czyta odpowiedź na inne pytania i np. zadane przez lubianą osobę. Marnowałby czas?)
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    -1 # RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady MiejskiejM.Cz. 2010-05-06 14:53
    Rozumiem, że kampania wyborcza już się zaczęła, wkrótce zaczną się także pojawiać inni, być może nie brani pod uwagę chętni na swój kawałek tortu. Czy całe sesje lub spotkania będą im poświęcane? Rozumiem emocje, pamiętam o kampanii referendalnej i potrafię porównać efekty działań jednej i drugiej władzy i nadal uważam, że taka postawa prowadzi tylko do niepotrzebnego nadawania rozgłosu osobom, o których lepiej, abyśmy w życiu samorządowym zapomnieli.
    Piszę to z pozycji obserwatora.
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    +1 # RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady MiejskiejM.Cz. 2010-05-06 14:55
    Nadal, z uporem twierdzę, że prezentacje były nudne. Nudziłam się, pomimo, że relacja z pierwszego spotkania nie pojawiła się przed spotkaniami. Ale tę prezentację, w starej, niepełnej wersji, widziałam już podczas debaty przedreferendal nej. Serio- oglądanie kilku ujęć podmytych filarów oraz poszczególnych etapów budowy jest interesujące dla specjalistów. Mostki są naprawdę piękne - i pokazanie ich w stadium finalnym mnie całkowicie satysfakcjonuje . Ale, rozumiem, ze facetom trzeba więcej takich budowlanych wrażeń - czy nie da się takiej prezentacji zamieścić na stronie miasta lub nagrać jej na płycie? Koszt chyba niższe niż druk. Z aktualnymi informacjami i zdjęciami? Jak znalazł na podsumowanie kadencji... co podpowiadam gratis :)))
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     
     
    -4 # RE: Wybiórcza relacja z XLIX sesji Rady MiejskiejM.Cz. 2010-05-06 14:55
    Ponieważ znacznie w dyskusji odbiegliśmy od tekstu artykułu – do innych kwestii się nie ustosunkuję. To jednak nie jest forum.
    Za wszystkie komentarze dziękuję i zamykam dyskusję pod artykułem.

    Jeśli komentatorzy czują się nieusatysfakcjo nowani – proszę o list na adres redakcji, podpisany z imienia i nazwiska (dw redakcji)
    Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować | Zgłoś administratorowi
     

    Dodaj komentarz


    Kod antysapmowy
    Odśwież

Hipoterapia HIPPONY

Gabinet Stomatologiczny w Szklarskiej Porębie

Reklama

Reklama